"Spojrzałam w dół na wodę i wszystko, co widziałam było czerwone, tak jak w "Szczękach" kiedy rekin zdzierał czyjąś nogę. Mogłam zobaczyć moje mięśnie i skórę unoszącą się na wodzie. Mówiłam do siebie żeby nie patrzeć na nogę, ale i tak to zrobiłam. Widziałam moją kończynę w zasadzie całą zdartą i posiekaną. Widziałam moją kość i każdy drobny detal. Podniosłam wzrok na twarz moich przyjaciół w kajaku. Słyszeli głuchy odgłos uderzenia o coś i odwrócili się by zobaczyć czerwoną wodę. Zaczęli histerycznie płakać, krzyczeć i panikować. Przez długi czas mówiłam do siebie "Wszystko w porządku. To tylko sen. Zaraz się obudzę. A jeśli nie to mogę używać jednej z tych nóg-protez, prawda?".
To był najbardziej przeszywający ból, jaki kiedykolwiek było mi poczuć. Wyobraź sobie kogoś ciącego piłą mechaniczną twoją nogę w zwolnionym tempie. Tato mojej przyjaciółki, który kierował łodzią, zawrócił i wskoczył do wody tak szybko jak zorientowali się, że mnie uderzyli. Podniósł mnie i położył na skuterze, który był sam w sobie cudem, bo ojciec przyjaciółki nie mógł mnie objąć ramieniem i wyciągnąć, z powodu szkód.
Zabrał mnie do portu i położył mnie. Nie mogłam wyprostować moich nóg i ogólnie ich kontrolować. Zobaczyłam ojca przyjaciółki panikującego i szepczącego do swojej żony, że to nie wygląda dobrze. Mogę powiedzieć, że próbowali mnie nie wystraszyć. Spojrzałam w chmury i życzyłam, żeby ten ból sobie odszedł. Czułam, że stawałam się co raz słabsza, nie miałam sił na trzymanie oczu otwartych. Czułam się oszołomiona, wszyscy byli rozmazani i mieli jakby spowolnione ruchy. Bardzo chciałam zamknąć oczy, nie mogłam. Wszyscy do mnie mówili, abym została przytomna. Traciłam wiele krwi każdej sekundy.
Moja przyjaciółka stała obok mnie, trzymając mnie i odgarniając włosy z mojej twarzy. Modliła się, mówiła, żebym się nie poddawała. Mówiła też, że muszę z nią zostać Spojrzałam na twarze moich pozostałych znajomych, którzy modlili się i płakali w kole, wiedząc, że to może być ostatni raz kiedy ich widzę. Myślałam, że jestem o krok od śmierci, ale musiałam żyć dla nich, bo nie chciałam, żeby widzieli mnie nieżywą.
Czułam jakbym czekała na ambulans przez godziny. Rodzice przyjaciółki owijali moje nogi ręcznikami dając ucisk na nie, aby przestały krwawić. Słyszałam,że syreny się zbliżają. Bałam się – bałam, że będą zadawać mi więcej bólu. Myślę, że nie powinnam była oglądać wszystkich tych odcinków „Ostrego dyżuru” i „Dr.House”.
Kiedy sanitariusze wbiegli, chwyciłam ich dłonie i błagałam "Zostawcie mnie! Pozwólcie mi zasnąć!". W pośpiechu wsadzili mnie do ambulansu i pojechaliśmy tam, gdzie czekał helikopter. Droga była bardzo wyboista i pełna kamieni. Podskakiwanie z tyłu było czystą torturą.
Wsadzili mnie do helikoptera, zajęło to bardzo dużo czasu, ponieważ nie mogli wyprostować moich nóg. Kończyło się paliwo więc musieli mnie zabrać do najbliższego szpitala, ale ostatnie co pamiętam to wchodzenie do helikoptera. A to wszystko przez to, że moje serce przestało bić i... umarłam. Nie mogli z powrotem przywrócić mnie do życia, poddali się i ogłosili datę oraz godzinę mojego zgonu."
źródło: cambio.com

Mogłabyś mnie informować o kolejnych cześciach na @Just10LoveU na tt? :D
OdpowiedzUsuńsorry zmienilam nazwe :D @Jus10LuvYa :D
UsuńMożesz mnie informować? @LuvMyLloyd :D
OdpowiedzUsuńPoinformuj @CaatD tt ;)
OdpowiedzUsuńpoinformujesz ? @Meinebieber
OdpowiedzUsuńWowwww... Czytałam kiedyś o tym wypadku, ale bardzo okrojoną wersje. Czekam na następną część.
OdpowiedzUsuń